OLEJE ROŚLINNE KOMEDOGENNE I NIEKOMEDOGENNE

21.3.16


Słowo komedogenny pochodzi od ang. comedo, czyli zaskórnik i oznacza sprzyjający tworzeniu zaskórników, innymi słowy zapychający pory skóry.
Wiele składników kosmetycznych może powodować zatykanie ujść mieszków włosowych, np. parafina (o której pisałam tutaj). Także naturalne oleje roślinne mogą niekorzystnie wpływać na wygląd cery.
Czy to oznacza, że posiadacze skóry tłustej, trądzikowej lub mieszanej powinni unikać olejów? Absolutnie nie. Dobrze dobrany olej zredukuje przetłuszczanie się skóry oraz będzie utrzymywał prawidłowy poziom jej nawilżenia i natłuszczenia. Ważne jest, aby wybrać odpowiednie oleje, mające 
wysoką zawartość kwasów wieloniensyconych m.in.: linolenowego i linolowego 
oraz niską zawartość kwasów jednonienasyconych m. in.: oleinowego, erukowego. Poza kwasami nienasyconymi, oleje zawierają też kwasy nasycone, które również wykazują działanie komedogenne. Występują one przede wszystkim w tłuszczach stałych, np. w oleju kokosowym. Do tych komedogennych kwasów nasyconych zaliczamy kwasy: stearynowy, mirystynowy, palmitynowy, arachidowy, kaprylowy itd.

Oleje niekomedogenne / o niskim potencjale komedogennym:


Oleje wysoce komedogenne, które mogą pogorszyć stan skóry mieszanej/tłustej/trądzikowej:


Olej można nałożyć na odpowiednio przygotowaną skórę w 100% stężeniu lub po zmieszaniu z kwasem hialuronowym, kremem, serum itp. Opcji jest sporo, najważniejsze, aby wybór oleju  był przemyślany. W przypadku skóry problematycznej, należy zwrócić uwagę na potencjalne działanie zapychające. W przeciwnym razie, olej zamiast pomóc naszej skórze, może jej zaszkodzić.





Przeczytaj także

0 komentarze